fundamenty płytkie i głębokie 

Widzisz posty znalezione dla frazy: fundamenty płytkie i głębokie





Temat: Programy w UE

Graitec


a czy program obliczeniowy Graitec Advance Design tez jest używany i czy jest przyjazny w użytkowaniu?
A także jakie zbiera opinie w porównaniu do innych tego typu programów?

modelizowanie: latwo i przyjemnie, import/export do dxf
mapa obciazen: jw, choc nie w trybie automatycznym

fundamenty plytkie
stopa: ok
lawa: ok

fundamenty glebokie: nie korzystam

przegroda:
belka: troche zawyrza A.t i tu korzystamy z Acapulco (to chyba na kodzie Robobat)
brak mozliwosci lokalnej zmiany wysokosci przekroju

slup: ok

REI: troche sceptycznie podchodze i tu nie mam zdania

plyta: mam jeszcze watpliwosci co do otworow

oprocz tego jest sciana oporowa, jeszcze nie korzystalem. modolow jest jeszcze troche ale takiego mam OMD'ema.
laczny czas pracy w tym srodowisku to 4miesiace, we francji jest to bardzo popularne oprogramowanie, takze w afryce






Temat: Amunicja w burakach


Przylaczam sie do pytania .. przeciez na cmentarzach trumien nie
wypycha ?


Bo sa gleboko.
Jesli cos jest zagrzebane ponizej poziomu przemarzania gruntu,
( ktory to poziom siega roznie dla roznych gleb i rejonow Polski )
to nie wypcha do gory. Jak powyzej - stopniowo moze wypychac.

Przyklad - fundamenty.

Fundamenty jak sa poprawnie zrobione to siegaja ponizej tego
poziomu, jak niepoprawnie, jak za plytko - to dom dlugo nie
postoi, fundamenty wypcha (nierownomiernie) sciany popekaja.

Jak cos jest zagrzebane na dnie dwumetrowego okopu z czasow
I Wojny Swiatowej to bedzie tam lezalo, lezalo, i czekalo na
przyszlych archeologow. Jak cos jest na glebokosci
pol metra - to z czasem wyjdzie.

Karabin po pradziadku nalezy wiec trzymac gleboko.
"Na glebokosci pradziadka", ze tak powiem, skoro juz o
trumnach sie zgadalo.

;-)

Michal







Temat: pekniecia sciany

Jakies dwa miesiace temu pisalem o dociazeniu stropu odcinkowego (szyny
stalowe i cegly ukladane lukowato) gruba wylewka. Mialem duze obawy czy
wytrzyma strop. Okazaly sie uzasadnione. Co prawda ze stropem jest ok. ale
na zewnetrznej scianie (dolnej) pojawily sie niepokojace rysy zaczynajace
sie od krawedzi parapetu okiennego i biegnace pod katem 45 stopni w kierunku
do srodka okna. Podejrzewam pekniecie fundamentu. W poniedzialek ma przyjsc
konstruktor ocenic to. Czy moje obawy sa uzasadnione? Chetnie poznam opinie
grupowiczow. Co w sytuacji jesli okaze sie ze fundament nie wytrzymal i
pekl? Fundamenty maja ze 100 lat. Sa zrobione z kamienia (spodnia wartstwa)
i cegly (wyzsza warstwa) glebokie na ponad metr i szerokie na jakies 70 cm.
Pekniecia na scianie maja mniej jak 1 mm szerokosci. Co o tym sadzicie?


Witaj!
Mialem podobna sytuacje i kontruktor polecil mi odwiedzic zaklad szklarski (!) -
 szklarz wycial mi z odpadow szyb takie plytki mniej wiecej 10x15cm i te plytki
w miejscach pekniec przykleilem na gipsie. To byl sprawdzian czy sciana
jeszcze "pracuje" czy... juz przestala. Tobie rowniez polecam sprawdzic ta
metoda zanim zaczniesz sie tak na dobre denerwowac, czego absolutnie nie
zycze :-)
Pozdrawiam
Jan




Temat: betonu jakiej klasy użyć ?



| A jak to sie dzieje ze fundamenty betonowe nie maja problemow,
| ze podloga betonowa w piwnicy bloku nie peka, ze zapory betonowej
| sie nie nacina ?

| Fundamenty zazwyczaj posadowione są na głębokości poniżej poziomu
| przemarzania gruntu więc w ich betonie nie występują tak wielkie różnice
| temp. poza tym zazwyczaj nie są na tyle długie by wymagały stosowania
| dylatacji. Oczywiście stosuje się równiez fundamenty dylatowane.

Hm, sa ciut dluzsze niz podloga w hali.
Poza tym stopa jest moze gleboko, ale czesc plytko - czyli pracuje
ostro. A nie przemarza to podloga w hali :-)


Stopa może nie być dylatowana, ale ława juz najczęściej jest na tyle
długa że wymaga dylatacji. Wiadomo, grunt nie jest nigdy idealnie
jednorodny, jak się pod zbyt długą sekcją trafi wkładka gruntu o ciut
innej odkształcalności to robi się dodatkowe niepotrzebne zginanie, a
tego ławy fundamentowe nie lubią. Jak chcesz zobaczyć jak to działa to
weź dowolny program liczący belki na sprężystym podłożu, zamodeluj belkę
powiedzmy 15 m, daj jej sporą sztywność na zginanie i lokalnie na
niewielkim odcinku zmień moduł podatności podłoża, zobaczysz jak
gwałtownie zmieni się wykres momentów.





Temat: Beton na Ławy - betonirnia czy kręcony





Witam
Zaczynam budowę i pierwsze pytanie jak w temacie.
Na budynek 10 na 12m wyliczyli mi 30 m3 betonu na ławy - kwota to spora
ok.
5500zł. Może taniej będzie kręcić w betoniarce, lub wylać tylko stopy i


Jeżeli to B-20 z transportem i pompą, to w normie, a nawet tanio.


pomurować wyżej z bloczków? Połowa domu ma ławy 1m głębokie - może wylać
same stopy ze zbrojeniem (głębokość 30-40 cm) i domurować z bloczków.


Jakieś

Zwykle wylewa się betonowe, zbrojone ławy (wykop -szalunek -chudziak -
zbrojenie -beton), a ściany fundamentowe muruje się z bloczków. Ale to
trzeba uzgodnić z projektantem. Potem na gotowych ścianach wylewasz zbrojony
wieniec i jest ok. Jeszcze tylko izolacje i fundament gotowy. Co to znaczy
"ławy 1m głębokie"? Fundamenty są posadowione na głębokości 1m (zazwyczaj to
za płytko) czy ława fundamentowa ma wysokość 1m, a dopiero nad nią jest
ściana fundamentowa?

T.





Temat: betonu jakiej klasy użyć ?


| A jak to sie dzieje ze fundamenty betonowe nie maja problemow,
| ze podloga betonowa w piwnicy bloku nie peka, ze zapory betonowej
| sie nie nacina ?
Fundamenty zazwyczaj posadowione są na głębokości poniżej poziomu
przemarzania gruntu więc w ich betonie nie występują tak wielkie różnice
temp. poza tym zazwyczaj nie są na tyle długie by wymagały stosowania
dylatacji. Oczywiście stosuje się równiez fundamenty dylatowane.


Hm, sa ciut dluzsze niz podloga w hali.
Poza tym stopa jest moze gleboko, ale czesc plytko - czyli pracuje
ostro. A nie przemarza to podloga w hali :-)


podłoga w piwnicy pęka tylko pewnie nie widzisz rys,


To mozliwe.


a gdyby rzeczywiście
nie pękała to zapewne spowodowane jest to jej małymi wymiarami tzn. < niż
~10x10m od ściany do ściany.


Pod blokiem to raczej 10x50m :-)


A co do zapory betonowej to muszę Cię rozczarować bo tu również stosuje się
dylatacje i to jakby to powiedzieć w bardziej rygorystyczny sposób niż gdzie
indziej. Dylatacje w dużych zaporach, tamach, śluzach są poprostu bardzo
dobrze uszczelnione taśmami z polimerów i poliuretanów o bardzo wysokich
parametrach wytrzymałościowych.


Musze sie kiedys przyjrzec..

J.





Temat: Beton na Ławy - betonirnia czy kręcony
Budynek jest na skarpie dlatego jedna połowa ma ławy głębsze (1m) w
projekcie są one z betonu B15. Zastanawiam się czy można wylać tylko
najniższą część ław ( tą ze zbrojeniem) a potem domurować resztę z bloczków.
Dopiero potem jest ściana piwnicy.

Skora


| Witam
| Zaczynam budowę i pierwsze pytanie jak w temacie.
| Na budynek 10 na 12m wyliczyli mi 30 m3 betonu na ławy - kwota to spora
ok.
| 5500zł. Może taniej będzie kręcić w betoniarce, lub wylać tylko stopy i

Jeżeli to B-20 z transportem i pompą, to w normie, a nawet tanio.

| pomurować wyżej z bloczków? Połowa domu ma ławy 1m głębokie - może wylać
| same stopy ze zbrojeniem (głębokość 30-40 cm) i domurować z bloczków.
Jakieś

Zwykle wylewa się betonowe, zbrojone ławy (wykop -szalunek -
chudziak -
zbrojenie -beton), a ściany fundamentowe muruje się z bloczków. Ale to
trzeba uzgodnić z projektantem. Potem na gotowych ścianach wylewasz
zbrojony
wieniec i jest ok. Jeszcze tylko izolacje i fundament gotowy. Co to znaczy
"ławy 1m głębokie"? Fundamenty są posadowione na głębokości 1m (zazwyczaj
to
za płytko) czy ława fundamentowa ma wysokość 1m, a dopiero nad nią jest
ściana fundamentowa?

T.






Temat: Izolacja piwnicy i fundamenów


Czy tu chodzi o pogłębinie fundamentu równoległego do niedostępnej ściany
piwnicy, tak aby woda się na nim zatrzymywała nie ściekając na ścianę
piwnicy?


Nie chodzi mi o poglebianie. Zapewne masz dylatacje fundamentow: tam gdzie
nie ma piwnicy plytsze, tam gdzie piwnica glebsze?

ciezko tak doradzac, bo by sie przydal jakis rysunek lub opis sytuacji,
gdzie piwnica, gdzie wyzej, nizej. Jesli problemem jest woda opadowa, bo nie
ma wlasciwego odprowadzenia to drenaz wzdluz scian budynku na ktore woda
napiera (rury plytko).

Jesli wysokie wody gruntowe to drenaz wzdluz 2 scian dostepnych piwnicy +
ew. drenaz powierzchniowy, kucie podlogi (rury gleboko). W obu przypadkach
trzeba wode odprowadzic gdzies ponizej poziomu podlogi piwnicy. I powtorze
raz jeszcze, zeby te wywody potwierdzil ktos bardziej doswiadczony.

Np. u mnie w starym domu w czasie wiekszych opadow woda wlewa sie do
piwnicy, ale nie jest to problem, bo ma ujscie w kanalizacji (ktora pelni
funkcje drenazu).





Temat: Jak dorobić taras na "ziemi"


Mam domek na samym dole drzwi balkonowe wychodzące do ogrodu. Chciałbym
zalać betonem taras/balkon na ziemi. Mam w planie wykopać rów na takie
mini ławy ale nie wiem jak głeboko?


Chyba lepszym rozwiazaniem bedzie wykop na pol metra,
piach, zageszczenie, kostka betonowa.
Mozna to potem rozebrac, jak sie znudzi.


Potem chciałem zalać górną warstwę pod płytki,


Beda odpadac w zimie.


I trzecia sprawa, jak to połączyć z budynkiem żeby z biegiem lat balko nie
odsunął się od budynku przez osiadanie zemi czy coś podobnego?


Absolutnie nie wolno tego laczyc z budynkiem.
na odwrot - wsadz dylatacje np. ze styro i papy.
Tzn. po odkopaniu fundamentu daj plytke styropianu 1 lub 2 cm, na to
2 warstwy papy i zasypuj piachem, ktory bedziesz zageszczal.

Starannie zdrap humus, on sie nie da zagescic.

pozdrawiam
pluton





Temat: Przygotowania gospodarzy do Euro 2012
Dwa tygodnie temu rozpoczęły się odwierty na terenie na którym powstanie Stadion Miejski we Wrocławiu. Dzięki nim firmy budowlane mają się dowiedzieć jak wybudować bezpieczne fundamenty.



Łącznie ma powstać 92 odwierty, 72 - głębokie (z czego największe będą docierać do 15 metra pod ziemią) i 20 płytkich. Zakończenie tego procesu prac przy stadionie Wrocławskim ma potrwać do końca marca. Próbki gleby z różnej głębokości będą badane w laboratorium pod względem budowy, gęstości, składu i wilgotności.



Władze Wrocławia mają nadzieję na sprawne zakończenie odwiertów i możliwość rozpisania przetargu wykonania stadionu już w maju, aby prace budowlane mogły ruszyć już na jesieni.

Źródło:

Wrocław: Geolodzy badają grunt pod stadionem na Euro

W tym tygodniu geolodzy rozpoczęli odwierty w miejscu, gdzie w grudniu 2010 roku powstanie Stadion Miejski we Wrocławiu. Dzięki badaniom próbek gleby pobranych nawet z głębokości 15 metrów będzie wiadomo, jak bezpiecznie i stabilnie osadzić fundamenty obiektu.

Janusz Supel z Przedsiębiorstwa Geologicznego we Wrocławiu Proxima: - Już wykonaliśmy 17 odwiertów. Łącznie zrobimy 92 w tym 72 głębokie i 20 płytkich. Najgłębsze cztery odwierty pozwolą na pobranie próbek gruntu z głębokości aż 15 metrów. Prace powinniśmy zakończyć do końca marca.

Pobrane próbki trafią do laboratorium, gdzie naukowcy określą budowę, gęstość, skład i wilgotność podłoża. Wyniki tych badań będą znane pod koniec kwietnia. Na ich podstawie wykonawca stadionu będzie wiedział choćby, jak grube powinny być fundamenty, aby obiekt był bezpieczny i stabilny.

Stadion we Wrocławiu, podobnie jak w Gdańsku i Warszawie, jest budowany od zera. W Poznaniu trwa jedynie rozbudowa obiektu Lecha Poznań. Ze wszystkich miast, które budują stadiony od podstaw, prace we Wrocławiu są najbardziej zaawansowane. Marcin Garcarz, rzecznik prezydenta Wrocławia, przewiduje, że już w maju będzie rozpisany przetarg na wykonawcę stadionu. Jeśli wszystko pójdzie sprawnie, budowa ruszy wczesną jesienią.

Wrocławski stadion pomieści 40 tys. kibiców, a w pobliżu będzie parking na niemal 5 tysięcy samochodów.

źródło:stadiony.net




Temat: Stadion na Drzymały
Geolodzy badają grunt pod stadionem na Euro

Piotr Walczak 2008-02-22, ostatnia aktualizacja 2008-02-22 18:12

W tym tygodniu geolodzy rozpoczęli odwierty w miejscu, gdzie w grudniu 2010 roku powstanie Stadion Miejski we Wrocławiu. Dzięki badaniom próbek gleby pobranych nawet z głębokości 15 metrów będzie wiadomo, jak bezpiecznie i stabilnie osadzić fundamenty obiektu.
Janusz Supel z Przedsiębiorstwa Geologicznego we Wrocławiu Proxima: - Już wykonaliśmy 17 odwiertów. Łącznie zrobimy 92 w tym 72 głębokie i 20 płytkich. Najgłębsze cztery odwierty pozwolą na pobranie próbek gruntu z głębokości aż 15 metrów. Prace powinniśmy zakończyć do końca marca.

Pobrane próbki trafią do laboratorium, gdzie naukowcy określą budowę, gęstość, skład i wilgotność podłoża. Wyniki tych badań będą znane pod koniec kwietnia. Na ich podstawie wykonawca stadionu będzie wiedział choćby, jak grube powinny być fundamenty, aby obiekt był bezpieczny i stabilny.

Stadion we Wrocławiu, podobnie jak w Gdańsku i Warszawie, jest budowany od zera. W Poznaniu trwa jedynie rozbudowa obiektu Lecha Poznań. Ze wszystkich miast, które budują stadiony od podstaw, prace we Wrocławiu są najbardziej zaawansowane. Marcin Garcarz, rzecznik prezydenta Wrocławia, przewiduje, że już w maju będzie rozpisany przetarg na wykonawcę stadionu. Jeśli wszystko pójdzie sprawnie, budowa ruszy wczesną jesienią.

Wrocławski stadion pomieści 40 tys. kibiców, a w pobliżu będzie parking na niemal 5 tysięcy samochodów.

Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław

http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,4955117.html



Temat: Trzech japonskich zolnierzy w niewoli


Człowieku opanuj się. To śmieszne kiedy wypominasz komuś hipokryzję i
nieprzestrzeganie zasad religijnych. Jednocześnie masz religię głęboko w
tyle i jak podejrzewam jesteś co najmniej wtórnym poganinem.


Znaczy śmieszne jest piętnowanie hipokryzji w postaci świadomego i
notorycznego łamania zasad religijnych przez gości, którzy ponoć tą religią
żyją? Cóż zatem mam robić jak nie szydzić z takiej postawy? Pochwalać?

Zaś co do mnie i religii to mylisz się, nie mam jej głęboko w tyle i nie
wiem jakimże cudem przyszło ci to na myśl. Nie chciałbym tu się rozpisywać
na ten arcy-niemilitarny temat, no ale już trudno, bo widzę, że moze lepiej
jak parę spraw wyjaśnię, tak żebym nie wyszedł na jakiegoś antychrysta czy
bestię jakowąś. Owszem mój stosunek do religii można byłoby nazwać jeszcze
parę wieków temu krystalicznie czystą herezją. Jednak to, że z lekim takim
politowaniem patrzę na wszelkie płytkie, krzywe i poprzeinaczane (oczywiście
w moim odczuciu) interpretacje religii chrzescijańskiej i to że moja postawa
jest skrajnie daleka od bogobojności, nie znaczy do razu że odrzucam ideały
leżące u podstaw tej religii i mam ją samą za nic nie wartą. Wprost
przeciwnie. Można by powiedzieć, że mój stosunek jako chrześcijanina do
wiary czy tez nawet sama wiara jest na tyle oparta na solidnych
fundamentach, że nie zmieniło by jej nawet to co pewnie dla wielu zawzięcie
praktykujących mogłoby byc szokiem, ot np. to gdyby prawdą okazało się to,
że Jezus był zwykłym człowiekiem, czy nawet szaleńcem albo obcym z kosmosu,
albo że w ogóle cała Biblia to jedno wielka ściema. Domyślam się, że może
dla wielu powyższe słowa to profanacja i świętokradztwo, no ale to już nie
mój problem ;-)


(O ile nie przeszedłeś na drugą stronę mocy ;) )


Nie, nie idę na łatwiznę, przynajmniej nie w tym w tym przypadku, albowiem
jak chyba było powiedziane: "Ciemna Strona Mocy silniejsza nie jest, tylko
łatwiejsza i badziej kusząca jest." ;-)

AdAm





Temat: Trzech japonskich zolnierzy w niewoli


| Człowieku opanuj się. To śmieszne kiedy wypominasz komuś hipokryzję i
| nieprzestrzeganie zasad religijnych. Jednocześnie masz religię głęboko
w
| tyle i jak podejrzewam jesteś co najmniej wtórnym poganinem.

Znaczy śmieszne jest piętnowanie hipokryzji w postaci świadomego i
notorycznego łamania zasad religijnych przez gości, którzy ponoć tą
religią
żyją? Cóż zatem mam robić jak nie szydzić z takiej postawy? Pochwalać?


Może przypomnieć sobie "Kto jest bez winy niech pierwszy ..." itd.


Zaś co do mnie i religii to mylisz się, nie mam jej głęboko w tyle i nie
wiem jakimże cudem przyszło ci to na myśl. Nie chciałbym tu się
rozpisywać
na ten arcy-niemilitarny temat, no ale już trudno, bo widzę, że moze
lepiej
jak parę spraw wyjaśnię, tak żebym nie wyszedł na jakiegoś antychrysta
czy
bestię jakowąś. Owszem mój stosunek do religii można byłoby nazwać
jeszcze
parę wieków temu krystalicznie czystą herezją. Jednak to, że z lekim
takim
politowaniem patrzę na wszelkie płytkie, krzywe i poprzeinaczane
(oczywiście
w moim odczuciu) interpretacje religii chrzescijańskiej i to że moja
postawa
jest skrajnie daleka od bogobojności, nie znaczy do razu że odrzucam
ideały
leżące u podstaw tej religii i mam ją samą za nic nie wartą. Wprost
przeciwnie. Można by powiedzieć, że mój stosunek jako chrześcijanina do
wiary czy tez nawet sama wiara jest na tyle oparta na solidnych
fundamentach, że nie zmieniło by jej nawet to co pewnie dla wielu
zawzięcie
praktykujących mogłoby byc szokiem, ot np. to gdyby prawdą okazało się
to,
że Jezus był zwykłym człowiekiem, czy nawet szaleńcem albo obcym z
kosmosu,
albo że w ogóle cała Biblia to jedno wielka ściema. Domyślam się, że
może
dla wielu powyższe słowa to profanacja i świętokradztwo, no ale to już
nie
mój problem ;-)


Według mnie, po prostu nie wyznajesz religii, a przynajmniej nie
chrześcijańskiej.
Ale to już nie moja sprawa.


| (O ile nie przeszedłeś na drugą stronę mocy ;) )

Nie, nie idę na łatwiznę, przynajmniej nie w tym w tym przypadku,
albowiem
jak chyba było powiedziane: "Ciemna Strona Mocy silniejsza nie jest,
tylko
łatwiejsza i badziej kusząca jest." ;-)


Akurat mamy dobry czas żeby się nad sobą zastanowić.

Wesołego Alleluja!





Temat: murek oporowy - izolacja


 Sprawa jest dosc prosta ale moga byc niespodzianki. Po pierwsze, jaka
jast
glebokosc tego fundamentu? Zapewne niewielka wiec dziadek czy general mroz
bedzie go spoko co kilka lat, gdy zima bedzie sroga, normalnie wysadzal.
Jesli
to, co na tym fundamencie postawisz bedzie ulozone na sucho, nic wielkiego
sie
nie podzieje, wszysko z wiosna wroci do normy i nie zauwazysz zadnych
zmian.


Witam, dzieki za obszerną odpowiedz mam jednak jeszcze kilka pytan:

Fundament ok 40-50cm. Jesli na sucho ukladać to co polecasz w miare
przystepnych kosztach

Natomisat gdy chcesz ten murek wymurowac na zaprawie i jeszcze oblozyc na


sztywno plytkami dekoracyjnymi to na pewno juz po paru latach zobaczysz na
tej
elewacji murku pekniecia.
 Oczywiscie dobrze bedzie go zazbroic; mozesz to zrobic ukladajac na
fundamencie i na kazdej warstwie bloczkow dwa druty fi 4 - 6 mm, daje to
zawsze jakas sztywnosc i jesli te pekniecia sie pojawia to nie beda duze i
mozna bedzie je naprawiac jakims elestycznym klejem silikonowym czy czyms
podobnym.


Myslalem o tym wiec juz teraz jestem przekonany by go jeszcze miedzy
bloczkami zazbroic.


 Teraz wazny jest zasyp od strony gornej, korzystnie bedzie gdy zrobisz to
zwirem lub innym przepuszczalnym materialem sypkim a tylko gorna warstwe
okolo
20-30 cm gruntem spoistym, na ktorym posiejesz trawke. Konieczne bedzie,
analogicznie jak to sie robi wokolo normalnych fundamentow, rozscielenie
geowlokniny aby grunt spoisty nie wnikal w pory zwiru i do drenazu.
Nie zapomnij o tym, ze kazdy taki murek, tzn grunt za murkiem, musi miec
drenaz; albo rurki na dole co 2 metry przez murek albo drenaz ulozony
wzdluz
murku, nieco ponizej poziomu fundamentu z odprowadzeniem jedno lub
dwustronnym
zgodnie ze spadkiem terenu. Drenaz oczywiscie od strony gornej czyli
parcia
gruntu; jesli w tym gruncie zgromadzilaby sie woda to po pierwsze stworzy
duze
parcie boczne a jak przyjdzie ten mroz to normalnie nachyli go o kilka
stopni
rocznie. Z tego powodu takie murki buduje sie o niewielkim, rzedu 10
stopni,
nachyleniu ujemnym.


Czy żwir ma być nasypany od początku, tzn czy rurka drenarska ma leżec cala
w żwirze czy też tylko góra ma być przysypana.
Jeśli mialbym dawać te rurki co 2 m to na jakiej wysokości je dawać?

poziomu
fundamentu? Moglbys to troche rozwinąć? Dzieki.


 Oczywiscie na fundamencie nie radze dawac zadnej izolacji, malo,
korzystnie
byloby nawiercenie paru dziur i wstawienie kroccow stalowych w celu
powiazania
fundamentu z murkiem szczegolnie w jego "wysokiej" czesci.


Tylko jak ukladać poźniej bloczki, jeśli maja iść "na zakladkę" Myslalem by
nawiercic co 2 bloczki dziury w fundamencie dla pręta fi 8mm. Powiązana
bylaby tak z fundamentem
jedynie 1 warstwa bloczków. Bedzie tak dobrze?


Zwir i drenaz sprawia, ze plytki na mocnej zaprawie cementowej z dodatkiem
plynu akrylowego uszczelniajacego beton, odpasc prawa od bloczkow nie
maja.
Przed przyklejeniem ich korzystne bedzie rowniez posmarowanie bloczkow
plynem
akrylowym.

Niestety nie mam za wiele doswiadczen jak taki murek bedzie sie sprawowal
w
praktyce.
Wiekszosc takich murkow tu w Usa, buduje sie na sucho. Z kamieni lub
gotowych
ksztaltek betonowych o roznycjh kolorach, ksztalcie i wygladzie,
praktycznie
bez glebokich fundamentow, a czesto tylko na okolo 30 cm podsypce zwirowo
tluczniowej. Te ksztaltki maja specjalne zazebienia, ktore uniemozliwiaja
ich
wzajemne przesuwanie sie i tym samym deformacje murku. Oczywiscie to
wszystko
zima pracuje ale z wiosna wraca do siebie. Polecilbym Ci je ale sa
przerazliwie, nawet jak na warunki "hamerykanskie", drogie. A moze w
Polsce
cos podobnego ktos juz produkuje?
Decyzje podejmiesz zapewne na podstawie rowniez innych wypowiedzi, byc moz
e
ktos taki murek wybudowal, czy ma i napisze jak sie to trzyma. Sam tez
chetnie
poczytam.
 Pzdr.


Pozdrawiam,

Jarek





Temat: murek oporowy - izolacja


Witam,

mam wylany fundament pod murek oporowy, na którym ma stanąć jeszcze max 5 do
6 warstw pelnych bloczków betonowych. Poźniej chcialbym ten murek obrobić
plytką klinkierową bądź inną. Moje pytanie zatem czym odizolować warstwę
bloczków od fundamentu tak by plytka przyklejona poźniej do bloczka nie
odpadla lub nie porobily sie brzydkie wykwity od wilgoci. Myslalem o papie,
jednak czy bloczki mi po nie jej "zjadą" jest to przecież murek na który z
jednej strony będzie dzialalo parcie gruntu? Może wystarczy samo
posmarowanie lepikiem na to zaprawa i ukladanie bloczka? I jeszcze jedno czy
warstwy bloczków należy jakoś zazbroić ? Wysokość skarpy wynosi od ok 50cm
do 1,3m.


 Sprawa jest dosc prosta ale moga byc niespodzianki. Po pierwsze, jaka jast
glebokosc tego fundamentu? Zapewne niewielka wiec dziadek czy general mroz
bedzie go spoko co kilka lat, gdy zima bedzie sroga, normalnie wysadzal. Jesli
to, co na tym fundamencie postawisz bedzie ulozone na sucho, nic wielkiego sie
nie podzieje, wszysko z wiosna wroci do normy i nie zauwazysz zadnych zmian.
Natomisat gdy chcesz ten murek wymurowac na zaprawie i jeszcze oblozyc na
sztywno plytkami dekoracyjnymi to na pewno juz po paru latach zobaczysz na tej
elewacji murku pekniecia.
 Oczywiscie dobrze bedzie go zazbroic; mozesz to zrobic ukladajac na
fundamencie i na kazdej warstwie bloczkow dwa druty fi 4 - 6 mm, daje to
zawsze jakas sztywnosc i jesli te pekniecia sie pojawia to nie beda duze i
mozna bedzie je naprawiac jakims elestycznym klejem silikonowym czy czyms
podobnym.
 Teraz wazny jest zasyp od strony gornej, korzystnie bedzie gdy zrobisz to
zwirem lub innym przepuszczalnym materialem sypkim a tylko gorna warstwe okolo
20-30 cm gruntem spoistym, na ktorym posiejesz trawke. Konieczne bedzie,
analogicznie jak to sie robi wokolo normalnych fundamentow, rozscielenie
geowlokniny aby grunt spoisty nie wnikal w pory zwiru i do drenazu.
Nie zapomnij o tym, ze kazdy taki murek, tzn grunt za murkiem, musi miec
drenaz; albo rurki na dole co 2 metry przez murek albo drenaz ulozony wzdluz
murku, nieco ponizej poziomu fundamentu z odprowadzeniem jedno lub dwustronnym
zgodnie ze spadkiem terenu. Drenaz oczywiscie od strony gornej czyli parcia
gruntu; jesli w tym gruncie zgromadzilaby sie woda to po pierwsze stworzy duze
parcie boczne a jak przyjdzie ten mroz to normalnie nachyli go o kilka stopni
rocznie. Z tego powodu takie murki buduje sie o niewielkim, rzedu 10 stopni,
nachyleniu ujemnym.
 Oczywiscie na fundamencie nie radze dawac zadnej izolacji, malo, korzystnie
byloby nawiercenie paru dziur i wstawienie kroccow stalowych w celu powiazania
fundamentu z murkiem szczegolnie w jego "wysokiej" czesci.
Zwir i drenaz sprawia, ze plytki na mocnej zaprawie cementowej z dodatkiem
plynu akrylowego uszczelniajacego beton, odpasc prawa od bloczkow nie maja.
Przed przyklejeniem ich korzystne bedzie rowniez posmarowanie bloczkow plynem
akrylowym.

Niestety nie mam za wiele doswiadczen jak taki murek bedzie sie sprawowal w
praktyce.
Wiekszosc takich murkow tu w Usa, buduje sie na sucho. Z kamieni lub gotowych
ksztaltek betonowych o roznycjh kolorach, ksztalcie i wygladzie, praktycznie
bez glebokich fundamentow, a czesto tylko na okolo 30 cm podsypce zwirowo
tluczniowej. Te ksztaltki maja specjalne zazebienia, ktore uniemozliwiaja ich
wzajemne przesuwanie sie i tym samym deformacje murku. Oczywiscie to wszystko
zima pracuje ale z wiosna wraca do siebie. Polecilbym Ci je ale sa
przerazliwie, nawet jak na warunki "hamerykanskie", drogie. A moze w Polsce
cos podobnego ktos juz produkuje?
Decyzje podejmiesz zapewne na podstawie rowniez innych wypowiedzi, byc moze
ktos taki murek wybudowal, czy ma i napisze jak sie to trzyma. Sam tez chetnie
poczytam.
 Pzdr.





Temat: Brak odpowiednich procedur?

Szkielet człowieka znaleziony pod podłogą
Małgorzata Czajkowska2008-08-13, ostatnia aktualizacja 2008-08-13 10:15

Najpierw kilkadziesiąt lat tuż pod podłogą kamienicy przy ul. św. Trójcy leżał ludzki szkielet. Kilka metrów od chodnika - w pomieszczeniu, gdzie ostatnio był sklep meblowy. Potem przez kilka miesięcy kryła go jedynie płachta czarnej folii



O tym, co kryje się za resztkami ścian wyburzanej kamienicy przy ul. św. Trójcy 4 poinformowali "Gazetę" sąsiedzi. - Trzy metry od ulicy leży kościotrup - alarmowali. - Jest przykryty tylko folią. Jak wiatr zawieje, to ją odkrywa. Wtedy stróż przynosi kamienie i przygniata płachtę. Dodatkowo w oknach poustawiano ściany z dykty, żeby nikt nie zaglądał do środka.

Sprawdziliśmy tę niesamowitą relację. Okazała się prawdziwa. Z kamienicy pozostały ściany do wysokości parteru - za nimi od ul. św. Trójcy leży czarna folia. Podnosimy ją powoli - wyłania się ludzki szkielet ułożony równo z rękoma założonymi na piersi. Nie ma śladów żadnych przedmiotów ani odzieży.

Na miejscu zjawiła się Anna Siwiak z bydgoskiej pracowni archeologiczno-konserwatorskiej. - Tutaj inwestor miał rozpocząć przebudowę terenów w pobliżu planowanego apartamentowca. Jednak to strefa staromiejska, więc zgodnie z przepisami musieliśmy najpierw sprawdzić, co kryje się pod powierzchnią ziemi - mówi. - Nie kopiąc głęboko, natknęliśmy się na ten szkielet.

Ułożone prostopadle do jezdni ludzkie szczątki leżą tuż pod podłogą starego budynku, którego fundamenty sięgają XVIII w. Skąd się wziął trup?

- To był budynek mieszkalny, niepodpiwniczony, ktoś pochował albo schował tego człowieka bardzo płytko pod posadzką - mówi Siwiak.

- Pochował lub schował?

- Bo mamy dwie hipotezy. Może to niewyjaśniona zagadka kryminalna, zabójstwo z pierwszej połowy ubiegłego wieku. Szkielet może mieć przynajmniej 80 lat. A może ten człowiek był tutaj wcześniej pochowany.

Wojciech Siwiak, prowadzący razem z żoną pracownię archeologiczną, dodaje: - Bliżej ul. Poznańskiej w miejscu dzisiejszej "Jutrzenki" od XVII do przełomu XVIII i XIX w. był szpital z kaplicą pw. św. Krzyża. Mały cmentarzyk sięgał prawie do Brdy. Może tutaj, gdzie prowadzimy prace, chowano zmarłych.

- W samej ziemi, bez trumny?

- W tamtych czasach to nie było nic szczególnego, zdarzało się, że chowano ludzi w całunach i przysypywano ziemią. Tak czy inaczej, szkielet musi zbadać Zakład Medycyny Sądowej, żeby określić czas i przyczyny zgonu.

- Ale jest tylko jeden szkielet i ani śladu innych szczątków. W dodatku był pod samą podłogą.

- To jest rzeczywiście zagadkowe.

- Dla mnie to dodatkowo wstrząsające, bo kościotrup leży sobie jak gdyby nigdy nic od kilku miesięcy - mówi jedna z mieszkanek sąsiednich domów.

- Inwestor nie uregulował z nami swoich należności, więc przerwaliśmy prace - mówią archeolodzy. - To teren ogrodzony, zabezpieczony.

- Należy jak najszybciej oczyścić to miejsce - powiedziała wczoraj "Gazecie" Elżbieta Dygaszewicz z bydgoskiej delegatury wojewódzkiego konserwatora zabytków, która nadzoruje prace archeologiczne przy ul. św. Trójcy. Nie kryła zdumienia, gdy dowiedziała się o znalezisku.

Sprawą zainteresowały się także prokuratura i policja. - Zabójstwa się przedawniają po 50 latach, ale to nic nie znaczy. Bez względu na to, czy mamy do czynienia z przestępstwem sprzed lat, czy też z zapomnianym pochówkiem, trzeba to wyjaśnić, a kości powinny trafić jak najszybciej do Zakładu Medycyny Sądowej - mówi Włodzimierz Marszałkowski, zastępca szefa prokuratury Bydgoszcz-Południe.

Źródło: Gazeta Wyborcza Bydgoszcz




Temat: 17 wrzeÂśnia 1939


| W najgorszym razie Rzesza powtórzyłaby kryzys lat 20 z hiperinflacją na
| sterydach.
| Zupełnie nie oznacza to konieczności wojny.

Nie, wogóle :-)


Ano nie. Nie ma takiej prawidłowości historycznej.
Przynajmniej ja o niej nie słyszałem.


| Państwa nie bankrutują, nie mają takiej mozliwości.
| Miewają kryzysy finansów ale zbankrutować nigdy nie mogą.

Znaczy że co, chcesz ze mną teraz toczyć akademicką dysputę o znaczeniu
słowa "bankrutować" ? Go ahead. Mnie szkoda czasu. Za stary sie robię na
bezsensowne bzdeczenie.


Skoro upierasz się określać konkretne zjawiska niewłaściwymi słowami,
- twoja sprawa.


| Po pierwsze takiej możliwości nie mają prawnie a po drugie mają głębokie
| rezerwy w
| postaci podatków które mogą pobierać w dowolnej wysokości.

O czym ty teraz gadasz, konkretnie ?
Państwo które nie jest w stanie obsługiwać swoich zewnętrznych i
wewnętrznych
zobowiązań - bankrutuje. Idź na spacer, gwiazdy pooglądaj ... Ale przestań
dyskutować o  tak elementarnych pierdołach.


Ja poczyniłem tylko małą uwagę
dotyczacą tego słowa a główna antyteza jest gdzie indziej.
Jak byś tego nie nazwał - to nie oznacza koniecznośći wojny.


| Bankructwo ideologii?
| Nawet po przegranej wojnie nazim się odradza więc krótko - bzdura.

**wa mać... Czy serio ta grupa osiągnęła już takie dno, zę osobom
zdawałoby
się z doświadczenia, inteligentnym, trzeba sytuacje opisywać jak w
podstawówce, bo inaczej - nie zrozumieją kontekstu ? Czy ci się nudzi i
będziesz debatował o wyższości Wielkanocy nad Bożym Narodzeniem ? Bo jeśli
tak - to mnie się nie chce. Kukułkę poproś, on ma sporo czasu i lubi takie
ekstremalne sporty.


No proszę jak trzeba to nie oszczędzasz słów a wcześniej ci było szkoda.


| Bardzo płytko pojmujesz tą sprawę sprowadzając ją wyłącznie do deficytu w
| obrotach
| z zagranicą.

Obawiam się że jest wręcz odwrotnie, ale nie chce mi się po raz setny tego
dowodzić. Serio.


Ale ty jak dotąd nie podałeś żadnego dowodu!
Opisujesz tylko przekręty finansowe Rzeszy. Nikt nie zaprzecza że takie
miały miejsce.
Nie połączyłeś tego z koniecznością wojny.
Co z faktu że wycena zadrukowanego papieru leci na pysk albo przeniesienie
rzędu cyferek z jednego konta księgowego
na drugie wynika dla użycia armii.


| Na tej grupie zamiast takich papierowych teorii lepiej się trzymać tego
| że w
| roku 1939
| nastąpiła zmiana trendu w wyścigu zbrojeń. Potencjalni przeciwnicy Rzeszy
| rośli w siłę
| szybciej od nich. Zwłoka oznaczała coraz mniej korzystną sytuację
| startową.
| a wojna musiała wybuchnąć bo tego chciał wódz.

A jakie to ma znaczenie, w kontekście tezy którą forsujesz? Jeśli Rzesza
była
tak spoko ekonomicznie poukładana, to przecież mogła sobie naprodukować
więcej, nie ?


Mogli tyle naprodukować ile mieli surowców i zasobów gospodarki _realnej_.
Tak się składa że takie np. czołgi buduje się ze stali a nie dolarów.
Pogłoski o kartonowych niemieckich czołgach okazały się nieprawdą.


Co oni na zbrojenia przeznaczali, militaryzując się i tocząc
wali :-}? 25% PKB ...? To praktycznie jak IIRP jak nie było wojny :-)!
ALAMO
P.S. Ponawiam prośbę - poczytaj trochę o tym. Powaga.


Ty chyba z zawodowo zajmujesz się finansami. Prezentujesz
pieniądzo-centryczny światopogląd.
Niestety rzeczywistość w postaci kolejnych kryzysów finansowych pokazuje że
liczą się fundamenty
w gospodarce realnej.





Temat: murek oporowy - izolacja

Witam, dzieki za obszerną odpowiedz mam jednak jeszcze kilka pytan:

Fundament ok 40-50cm. Jesli na sucho ukladać to co polecasz w miare
przystepnych kosztach


Nic. Mozesz wejsc na strone i poogladac albo zainteresowac nia producenta
kostki brukowej, moze wlacza to do swojego asortymentu.

http://consumer.unilock.com/designcenter/designideas_results.php?
one=design_ideas&two=browse_projects&key=project&id=16


Myslalem o tym wiec juz teraz jestem przekonany by go jeszcze miedzy
bloczkami zazbroic.
| murku, nieco ponizej poziomu fundamentu z odprowadzeniem jedno lub
dwustronnym
| zgodnie ze spadkiem terenu. Drenaz oczywiscie od strony gornej czyli
parcia
| gruntu; jesli w tym gruncie zgromadzilaby sie woda to po pierwsze stworzy
duze
| parcie boczne a jak przyjdzie ten mroz to normalnie nachyli go o kilka
stopni
| rocznie. Z tego powodu takie murki buduje sie o niewielkim, rzedu 10
stopni,
| nachyleniu ujemnym.


Tu produkuja rury pcv o srednicy okolo 10 cm perforowane otworami fi 12 mm
nawiercone nie w polowie czyli diametralnie lecz asymetrycznie. Tzn jesli
popatrzysz na przekroj rury to otwory sa nawiercone tworza kat srodkowy okolo
60 stopni. Te rury uklada sie tak aby dziury byly tuz nad gruntem, na ktorym
te rury leza.

Jeśli mialbym dawać te rurki co 2 m to na jakiej wysokości je dawać?


 Pierwsza "warstwe" na wysokosci rownej poziomowi dolnemu gruntu czy
nawierzchni aby woda z tych rurek wyplywala na dolny poziom i plynela sobie
dalej po powierzchni. Druga warstwe mijankowo na wysokosci 0.4 -0.5 metra
liczac od dolu itd.


poziomu
fundamentu? Moglbys to troche rozwinąć? Dzieki.


 Rzeczywiscie niejasne. Drenaz instalujesz od strony gornej murku czyli
patrzac na gotowy murek z dolnego poziomu, to za nim. Na poziomie zblizonym do
poziomu dolnego gruntu. Praktycznie jak masz ten fundament no to mieco ponizej
poziomu jego aktualnej powierzchni od strony odgrumtowej a nie odpowietrznej.
Wyobrazam sobie, ze jest on wykonany w wykopie i grunt obok nie jest
naruszony, I na tym nienaruszonym gruncie od strony przyszlej skarpy, a
wlasciwie zasypu, wyprofilujesz rowek, w ktorym na wlokninie ulozysz rury
drenazowe.

|  Oczywiscie na fundamencie nie radze dawac zadnej izolacji, malo,
korzystnie
| byloby nawiercenie paru dziur i wstawienie kroccow stalowych w celu
powiazania
| fundamentu z murkiem szczegolnie w jego "wysokiej" czesci.

Tylko jak ukladać poźniej bloczki, jeśli maja iść "na zakladkę" Myslalem by
nawiercic co 2 bloczki dziury w fundamencie dla pręta fi 8mm. Powiązana
bylaby tak z fundamentem
jedynie 1 warstwa bloczków. Bedzie tak dobrze?


 Tak dokladnie sobie to wyobrazam. Do tego poziome druty zbrojeniowe i dobra
zaprawa na bazie koniecznie cementu portlandzkiego (nie tam jakiegos badziewia
popiolowego) z dodatkiem plynu akrylowego dadza wystarczajaca wytrzymalosc na
odspojenie i ew przesuniecia.


| Zwir i drenaz sprawia, ze plytki na mocnej zaprawie cementowej z dodatkiem
| plynu akrylowego uszczelniajacego beton, odpasc prawa od bloczkow nie
maja.
| Przed przyklejeniem ich korzystne bedzie rowniez posmarowanie bloczkow
plynem
| akrylowym.
Czy żwir ma być nasypany od początku, tzn czy rurka drenarska ma leżec cala
w żwirze czy też tylko góra ma być przysypana.


 Drenaz, konkretnie te rury perforowane nalezy ukladac po wybudowaniu albo
calego lub korzystniej powiedzmy polowy wysokosci murku. na wyprofilowanym
rowku rozwin geowloknine, ktorej nadmiar przyszpiluj do gruntu za murkiem
dlugimi gwozdziami i na tej wlokninie poloz rury. Jesli do zasypu uzyjesz
zwiru o ziarnach porownywalnych ze srednica otworow nawierconych w rurach,
mozesz ten zwir sypac bezposrednio na rury. Po zasypaniu zwirem do wysokosci
rzedu  30 - 50 cm, tkanine, ktora byla przybita do gruntu zawin na tym zwirze
w kierunku murku tak aby caly zwir od gory byl nia przykryty. Po ukonczeniu
murowania na te geowloknine narzucaj gruntu rodzimego. Zasyp zarowno gruntem
sypkim jak i spoistym powinno sie w miare sil czy srodkow dobrze zagescic ale
w przypadku takiego murku nie jest to krytyczne.


| Wiekszosc takich murkow tu w Usa, buduje sie na sucho. Z kamieni lub
gotowych
| ksztaltek betonowych o roznycjh kolorach, ksztalcie i wygladzie,
praktycznie
| bez glebokich fundamentow, a czesto tylko na okolo 30 cm podsypce zwirowo
| tluczniowej. Te ksztaltki maja specjalne zazebienia, ktore uniemozliwiaja
ich
| wzajemne przesuwanie sie i tym samym deformacje murku. Oczywiscie to
wszystko
| zima pracuje ale z wiosna wraca do siebie. Polecilbym Ci je ale sa
| przerazliwie, nawet jak na warunki "hamerykanskie", drogie. A moze w
Polsce
| cos podobnego ktos juz produkuje?
| Decyzje podejmiesz zapewne na podstawie rowniez innych wypowiedzi, byc moz
e
| ktos taki murek wybudowal, czy ma i napisze jak sie to trzyma. Sam tez
chetnie
| poczytam.


Najwieksza, co nie znaczy najtansza firma w Usa produkujaca duzy asortyment
kostki betonowej jest firma 'unilock', mozesz w wolnej chwili wejsc na ich
strony i poogladac.
 Â Pzdr.





Temat: Ciekawsze artykuły z naszemiasto.pl
Coraz bardziej zawilgocony grunt na gdańskim Głównym Mieście


W rejonie gdańskiego Dolnego Miasta nieustannie podnosi się poziom wód gruntowych. Powoduje to zalewanie piwnic budynków i lokalne podtopienia. Zakończone właśnie badania hydrologiczne, zlecone przez spółkę Gdańska Infrastruktura Wodociągowo - Kanalizacyjna, wykazały, że obszar przyboru wód gruntowych sięga już Bazyliki Mariackiej. Aby zabezpieczyć przed zalewaniem gotyckie piwnice Ratusza Głównego Miasta, musiano wykonać kosztowną, specjalną izolację i instalację odwadniającą.

- Przed ośmiu laty wyłączono z eksploatacji głębinowe ujęcie wody gruntowej Grodza Kamienna, które uruchomiono w 1902 roku - przypomina Jacek Skarbek, prezes spółki GIW - K. - Powodem tego było zasolenie warstw wodonośnych, będące skutkiem nadmiernego poboru wody z ujęcia i przenikania do niego wód morskich. Niedawno zapadła decyzja o ponownym uruchomieniu ujęcia, w ramach finansowego z funduszy strukturalnych Unii Europejskiej "Gdańskiego programu wodno - ściekowego etap II", przewidującego zwiększenie zasilania miejskiej sieci wodociągowej wodą z zasobów głębinowych. Zleciliśmy badania hydrologiczne starego ujęcia. Okazało się, że woda jest w nim już wysłodzona i nadaje się do czerpania. Jednocześnie eksperci stwierdzili, że nastąpiło znaczne podniesienie zwierciadła wód podziemnych na historycznym obszarze Gdańska. Przyczyną tego zjawiska jest wyłącznie z eksploatacji ujęcia Grodza Kamienna. Na historycznym obszarze miasta o powierzchni 300 hektarów, co roku poziom wód gruntowych podnosi się on o 1 centymetr. Nie można czekać, bo obszar ten obejmuje zasięgiem nawet Bazylikę Mariacką. Mamy już sygnały o zalewaniu Dolnego Miasta.

Ponowne włącznie do gdańskiej sieci wodociągowej ujęcia Grodza Kamienna jest koniecznością. Umożliwi to wstrzymanie przyboru wód gruntowych, których poziom za 10 lat wzrósłby do 10 m. Zgodnie z zaleceniami hydrologów, wydajność ujęcia musi wynosić najmniej 300 m sześciennych na godzinę. Ilość ta będzie stanowić 10 proc. ogólnego poboru wody z gdańskich ujęć głębinowych. Spółka GIW - K przygotowuje wytyczne do koncepcji budowy nowoczesnej stacji uzdatniania, bowiem dawna nie spełnia obecnych wymogów technicznych. Trzeba będzie także wybić trzy nowe studnie na osi północ - południe, co będzie układem korzystniejszym od poprzedniego - wschód - zachód.

Prezes Skarbek podkreśla, że koszt wytworzenia 1 m sześciennego wody z ujęć wód podziemnych wynosi ponad 70 gr za 1 m sześcienny, a z ujęcia wód powierzchniowych w Straszynie - około 1,66 zł za 1 m sześcienny. Wynika to z kosztów procesu uzdatniania wody. O ile wodę głębinową wystarczy naświetlić promieniami ultrafioletowymi, mającymi silne działanie bakteriobójczym, to wodę powierzchniową należy najpierw filtrować, a potem - dezynfekować.

W rejonie ujęcia Grodza Kamienne ustalona zostanie strefa ochronna. Zatem w obrębie jej granic wykluczone będą inwestycje budowlane, związane z kopaniem głębokich wykopów fundamentowych, bo zakłóciłoby to stosunki wodne. Dlatego też Biuro Rozwoju Gdańska, opracowujące miejscowy planu zagospodarowania przestrzennego Wyspy Spichrzów, na razie wstrzymało prace obejmujące jej teren południowy. Ustanowienie strefy ochronnej w rejonie ul. Grodza Kamienna uniemożliwi również przekopanie kanału żeglownego dla łodzi, kajaków i taksówek wodnych, za ul. Toruńską, między dawnym basem portowym, będącym końcowym odcinkiem Starej Motławy a Nową Motławą. Pomysł jego przekopania miał być rozpatrywany w trakcie przygotowywania miejscowego planu zagospodarowania. Miał on pozwolić na opływanie wyspy i zwiększyć atrakcyjność turystyczną gdańskich szlaków wodnych. Woda z kanału mogłaby jednak zanieczyścić podziemne warstwy wodonośne. Jedynym wyjściem byłoby więc zbudowanie go postaci szczelnej, żelbetowej rynny. Inwestycja taka byłaby bardzo kosztowna.

Długookresowe zmiany poziomu wód gruntowych i brak jego stabilności, są poważnym zagrożenie dla zabytkowej zabudowy historycznych dzielnic Gdańska. Wiele budowli na obszarze Głównego Miasta i Wyspy Spichrzów posadowiono na drewnianych rusztach. Ruszty te złożone są z dębowych pali zagłębionych w bagnistym gruncie i poziomych belek, na których wsparto kamienno ceglane fundamenty. Palowaniu temu grozi zbutwienie zarówno wtedy, gdy lustro wód gruntowych podnosi się oraz opada, jak i w przypadku jego stałego obniżenia.

Wilgoć gruntowa, będąca następstwem podnoszenia się poziomu wód gruntowych, stanowi również poważne zagrożenie dla budowli ceglanych, jakimi są gdańskie kościoły, kamieniczki i inne budynki zabytkowe. Zawilgocenie zagraża ich fundamentom i piwnicom, ale także wyższym kondygnacjom. Powodem tego jest zjawisko podciągania kapilarnego wody. Mury powoli nasiąkają do wysokości kilkunastu metrów, a cegły niszczeją.

Wody podziemne

Wody zalegające pod powierzchnią gruntu. Są to wody zaskórne, gruntowe płytkie i głebokie oraz głębinowe.

Wody zaskórne występujące. na głębokościach od 10 do 50 cm. Mają niską jakość i nie pobiera się do sieci wodociągowych. Wody gruntowe, zalegające na większych głębokościach niż wody zaskórne, do około 25 m w głąb i utrzymują stałą temperaturę. Nie oddziałują na nie bezpośrednio czynniki atmosferyczne. Są dobrze przefiltrowane i nadają się do poboru oraz do zasilania sieci wodociągowych. Mogą zawierać rozpuszczone, różne związki (żelaza, manganu czy wapnia), nadające im dużą twardość. Wody gruntowe charakteryzuje mało stabilne zwierciadło, zależne od poziomu wód powierzchniowych i opadów atmosferycznych. Pod nimi są już głębinowe.